Ciągle tylko słyszę, że Marta to wzór do naśladowania, że nigdy by się nie upiła, bo jest taka rozsądna i mądra.
Ogarnęłyśmy bałagan, który został po wczorajszej imprezie. Choć nie czułam wielkiego apetytu, Marta usmażyła nam jajecznicę. Ledwo przełknęłam swoją porcję, podczas gdy kuzynka zajadała się z apetytem i cały czas coś opowiadała.
Bądź cierpliwy i czekaj aż do momentu, w którym wyda ci się, że twoja kochanica wstrzymuje oddech już co najmniej od trzech dni.
Your browser isn’t supported anymore. Update it to get the very best YouTube encounter and our most recent functions. Learn more
Na samym początku machaj językiem powolutku. Przy czym najlepiej będzie jeśli nieco sobie przy tej okazji powzdychasz z rozkoszy. Wtedy nie dość, że jeszcze mocniej ją podniecisz, to jeszcze będzie mogła mieć pewność, że nie robisz tego z przymusu tylko dla czystej i obopólnej przyjemności. Zacznij delikatnie niziutko, w okolicach anusa, i powoli przesuwaj się na bobra. Takich „liźnięć św. Bernarda” wykonaj najlepiej około tuzina (byle powolutku, jeden ruch na jakieś cztery sekundy).
Zamiast kostki lodu można użyć mocnej, mentolowej gumy do żucia lub mentolowego cukierka jak Halls - też daje to fajny efekt
Możesz tak spędzić dobre pół godziny, drogi kolego, przez co nietrudno o problemy. Jeśli 10 mozolny wysiłek zajmie ci aż tyle czasu, a ona nie dojdzie, bankowo zjebiesz sobie humor, więc gdy sytuacja wygląda tak a nie inaczej, zajmijcie się lepiej czymś innym. Niczym się jednak za bardzo nie martw, bo jest i druga strona medalu. Pół godziny twojego wysiłku
Swoją drogą,ja nie potrafię dojść podczas minetki. Jest to dla mnie zajefajna rozkosz,ale na orgazm to za mało,muszą być paluszki i wtedy mogę Dociskać
Kilka publishów wyżej już o tym pisałem. Tyle że właśnie to skoncentrowanie się na przyjemności partnerki może dać jej taką wielką przyjemność. Bo to tak jakby faceci mówili że nie lubią kiedy im kobieta robi loda i że wolą się "normalnie kochać" z takich samych powodów.
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Panie i Panowie dobra minetka to podstawa zadowolenia u partnerki. Nie wolno robic tego "na odwal się" . To musi byc zrobione fachowo ,długo , namiętnie aż do finału!!! Ja uwielbiam nakręcać partnerkę- muskać jej uda palcami i całować .Mam zarost więc efekt jest trochę inny niż u ogolonych sideów. Te muśniecia sa delikatne ale pewne i stanowcze. Kobieta musi wiedzieć że ja sie tego nie uczę ja to wiem. Wiem od początku że będzie szczytowała . To często bardzo podnieca kobiety-świadomość że side wie co robi.Schodzę jezykiem coraz niżej ,dotykając prawie samej szparki ale znów wrawcam wyżej. Całuje i liże brzuch. Moje ręce dotykaję jej piersi,brzucha ,wnętrza jej ud . Zaczynam delikatnie dotykać jej warg sromowych ,ale naprawde delikatnie ,smagam je jezyczkiem. Potem już duzo mocniej website przejeżdżam jezykiem wzdłuż szczelinki. Następnie przychodzi czas na różne "zabawy jezykowe" z jej dziurką - wkladam tam język i bawie się nią,to znów liże jak kotek. Potem obejmuje je całymi ustami i delikatnie ssę. Widzę jak jej podniecenie rośnie ale ja się nigdzie nie spieszę,mam dużo czasu.
Jakbys sie czula? Bedac na miejscu rozebranej : wstyd, upokorzenie, szmaciarstwo nie wspominajac o dyskomforcie i uczuciu straconej przyjazni - to jest moje zdanie
Wykonuje raz szybsze ruchy, raz wolniejsze w zaleznosci od tego o co poprosze lubie tez, jak troche naciaga wargi sromowe, sprawia mi to duza przyjemnosc fajnie tez jest, jak napije sie czegos zimnego lub wezmie kawałek lodu do buzi i takim chlodnym jezykiem robi minetke, a potem już na cieplo ze tak to nazwe
Robienie loda bardziej mnie podnieca. O tym mogłabym gadać i gadać, a mineta- sami widzieliście, zamknęłam się w chyba two zdaniach. Ale sixty nine jest dużo fajniejsze niż sama minetka, bo można się pobawić penisem
To że jesteś mężatka może utrudnic temat ale nigdy nie mów nigdy. Nie chce mi sie wierzyc że jesteś na to całkowicie"odporna"